spektakle
  spektakle dla dzieci
  monodramy
  recitale
  kabarety
  zespoły estradowe
  inne
 
 
"WAKACJUSZKA"


Wykonanie:
EMILIA KRAKOWSKA

Aniela (w tej roli Emilia Krakowska) zostawiła w Polsce męża i dwoje dzieci. Przemierzyła ocean w trosce o losy swojej rodziny. Żeby żyło się im lżej i dostatniej, wysyłała co miesiąc ciężko zarobione dolary. Miała wyjechać tylko "na chwilę". Została kilkanaście lat. W tym czasie rozwiodła się, pochowała dwóch mężów i wdała w ryzykowny finansowo romans. Jej historia przeplata się z opowieściami o sytuacji innych emigrantów z Polski. Wyłaniający się z tego obraz nie jest optymistyczny - nie ma w nas za grosz życzliwości, ani chęci pomocy. Nastawieni na zysk, ciągle w pretensjach, nie możemy znieść myśli, że komuś wiedzie się lepiej. Mimo tych ponurych wniosków, samo przedstawienie nie pozbawione jest humoru. Lekka forma, celne obserwacje, zabawny tekst i barwna postać głównej bohaterki równoważą gorycz, dając w rezultacie sympatyczną komedię obyczajową, która nie ma ambicji naprawy świata, a jedynie chce pokazać jego śmieszności. Aniela to postać skupiająca w sobie niemal wszystkie nasze narodowe wady. To pruderyjna, pazerna, zacietrzewiona i skłócona ze wszystkimi zazdrośnica. Jednak w tej całej swojej niedoskonałości jest bardzo zabawna. Aniela w interpretacji Krakowskiej to silna osoba, która za wszelką cenę dopnie swego, a nawet jeśli po drodze spotka ją rozczarowanie, potrafi szybko znaleźć wyjście z sytuacji. Jest prostą kobietą, całkowicie pozbawioną dobrego smaku. Budzi jednak naszą sympatię - pod grubą skorupą kryje się bowiem istota marząca o prawdziwej miłości, samotna i wyobcowana.

Ten spektakl (...) ma swój urok. Opowieść toczy się wartko, nastrój ulega ciągłym zmianom. Aktorka panuje nad sytuacją sceniczną i za pomocą prostych środków wydobywa komizm swojej postaci. Gra oszczędnie, czasami tylko "puszczając oko" do publiczności. Nie popada w skrajności, nie sili się na śmieszność ani dramatyczne gesty. Nie są to wprawdzie aktorskie wyżyny, ale i sam spektakl nie daje takich możliwości. Tu co najwyżej można być rzetelnym. I taką właśnie rzetelność możemy oglądać.

Gazeta Wyborcza Katowice, autor: Dorota Mrówka



 

Galeria





Polecamy
AUDIENCJA V
SCENARIUSZ DLA TRZECH AKTORÓW
KWARTET
"OPIS OBYCZAJÓW..." wg. ks. Jerzego Kitowicza
ANDRZEJ GRABOWSKI SHOW
Geraldine Aron "MÓJ BOSKI ROZWÓD"
PATTY DIPHUSA Autor Pedro Almodovar
.........................